Wiosenne cięcie róż

 

Wiosenne cięcie róż

Róże to królowe ogrodów. Cieszą nas swoimi kwiatami i zapachem. Odmiany powtarzające kwitnienie, wypuszczają pąki aż do samej jesieni. Jednakże aby pięknie kwitły wymagają pielęgnacji.

 

  

Przede wszystkim w naszych warunkach róże potrzebują cięcia wiosennego, podczas którego usuwamy przemarznięte w zimie gałązki, stare pędy a także poprzez cięcie formujemy krzew.

Po zimie konieczne jest wycięcie przemarzniętych fragmentów pędów, aż do żywej tkanki. Gałązkę przycinamy po skosem, aby ewentualna wilgoć spływała i nie zatrzymywała się na ranie rośliny, co może sprzyjać rozwojowi chorób grzybowych.

Miejsce cięcia również ma znaczenie. Gałązkę przycinamy ok. 0,5 cm powyżej pąku. To nad którym pąkiem utniemy, zdecyduje o późniejszym kształcie krzewu, gdyż z pąku, nad którym dokonamy cięcia, wyrośnie nowa gałązka. Dlatego staramy się tak wybrać miejsce cięcia, aby pąk, nad którym tniemy, skierowany był do zewnątrz krzewu lub w stronę, która nam odpowiada aby np. zagęścić roślinę lub skierować ją w konkretną stronę.

Termin zasadniczego cięcia róż to wiosna, ale nie tak wczesna jak w przypadku większości roślin. Róże tniemy wówczas, gdy minie niebezpieczeństwo większych mrozów. Zwykle jest to druga połowa kwietnia. Aby dobrze wyznaczyć termin zabiegu możemy kierować się okresem kwitnienia forsycji. Gdy ona rozwinie swoje żółte kwiatuszki zwykle jest dobry czas na dokonanie cięcia róż. Pamiętajmy także, że dzień przycinania powinien być suchy i najlepiej słoneczny.

Na wiosnę nawozimy ziemię wokół krzewów i uzupełniamy korę, którą wywiał wiatr.

Życzę wszystkim pięknych kwiatów i radości z uprawy tych wspaniałych krzewów.

 

 

Komentarze   

0 #1 Monika 2013-06-23 05:38
W końcu wiem, w którym miejscu powinnam ciąć róże. Dziękuję za rady
Cytować

Dodaj komentarz